A skoro już mowa o inspiracjach, może wykorzystacie nasz przepis na pyszne, świąteczne ciasto marchewkowe, bez grama cukru i mąki pszennej. Ciacho przypomina w smaku tradycyjny piernik i jest na pewno mniej kaloryczne. My nie zamierzamy liczyć kalorii w Święta, ale po obfitej kolacji, z chęcią zjemy coś lżejszego bez wyrzutów sumienia.
Zatem do dzieła ! :)
Składniki:
-3 duże marchewki
-4 jajka
-szklanka mąki orkiszowej
-1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
-2 łyżeczki cynamonu, na czubku łyżeczki zmielone goździki i imbir
-3 do 4 łyżek miodu
-2 łyżki oleju kokosowego
-3/4 szklanki orzechów włoskich
-szczypta soli
Przygotowanie:
Oddzielone białka od żółtek ubijamy na sztywną pianę ze szczyptą soli i odstawiamy. Do drugiej miski wlewamy żółtka i ubijamy je aż staną się kremowe, po czym dodajemy stopniowo marchewkę startą na drobnych oczkach (jeżeli marchew będzie miała za dużo soku, odcedźmy ją odrobinę ). Następnie dodajemy wszystkie sypkie przyprawy (cynamon, imbir, goździki, sodę), oraz wsypujemy stopniowo mąkę orkiszową cały czas mieszając. Kolejnym krokiem będzie dodanie miodu oraz oleju kokosowego i zmiksowanie tego z całością. Dodajemy orzechy , drobno bądź grubo rozdrobnione w zależności od upodobań. Na koniec ubite białka przekładamy do marchewkowej masy i delikatnie łączymy całość, mieszając wszystko szpatułką, lub drewnianą łyżką. Tym sposobem do naszego ciasta dostaną się pęcherzyki powietrza i dzięki temu będzie bardziej puszyste. Ciasto przelewamy do formy tortowej, wyłożonej papierem do pieczenia (nasza miała średnicę 24 cm). Pieczemy godzinę w temperaturze 160 stopni.
Jako dodatek do ciasta, używamy nasz ulubiony serek poznański homogenizowany, wymieszany z łyżeczką miodu i smarujemy nim wierzch ciasta.
Niech dodatki i dekoracja końcowa sprawią, że to ciacho będzie prawdziwą świąteczną bają na talerzu! :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz